Próby są przede wszystkim próbą stworzenia dzieła w duchu nauki humanistycznej.(...) Są próbą stworzenia najwierniejszego obrazu mojej osoby, jaki jestem w stanie stworzyć.(...) [Wreszcie są] próbą odnalezienia siebie samego w sobie samym, próbą wyłuskania pierwiastka produktywnego w nadziei, że wiedza o nim przyczyni się do lepszego jego wykorzystania. Czytaj dalej...
Gdy Marcin Luter wygłaszał swoje tezy, być może nawet nie zdawał sobie sprawy z wagi tego czynu, a dalece wątpliwe, by mógł chociaż przez moment swojego życia mieć świadomość jego wagi z punktu widzenia historii. Jedna z tez, w ten czy inny sposób, nawoływała do samodzielnego czytania i interpretowania Biblii, co stało się cechą charakterystyczną odłamów powstałych w wyniku kolejnego wielkiego rozłamu w Kościele rzymskokatolickim. Tym samym jednak Luter stwierdził, iż prawda głoszona przez Kościół nie jest prawdą absolutną, a ichnia interpretacja Pisma nie musi wcale być bliższa prawdzie niż interpretacja heretyków.
Czytaj dalej...